2-metrowy karzeł

MVI_8934

Jako 11-13 letni chłopiec uwielbiałem czytać książki przygodowe, a moją ulubioną serią były „Przygody Trzech Detektywów”. Pamiętam, jak z wypiekami na twarzy pędziłem do miejskiej biblioteki po kolejny tomik i jaki ogarnął mnie smutek, kiedy okazało się, że przeczytałem już wszystko. W prezencie od taty otrzymałem wtedy maszynę do pisania i od razu zabrałem się do pisania własnych opowiadań. W domu nie mieliśmy jeszcze komputera, więc pisanie na maszynie było dodatkową frajdą. Czułem się panem świata, a moja wyobraźnia nie znała granic. W ten sposób powstało kilka opowiadań, które potem na kilkanaście lat zaszyło się na strychu, a kurz otulił je ciepłą kołderką. Całkiem niedawno opowiadania wróciły do moich rąk i postanowiłem się nimi podzielić z moimi widzami. Zapraszam do obejrzenia filmiku :)

OBEJRZYJ NA YOUTUBE